Jak rozliczyłem pit 36

Jak zarobiłem 500 zł. na blogu

Zarabianie na blogu to temat rzeka. Jest wiele sposobów na monetyzację strony a dziś powiem w jaki sposób praktycznie bez żadnego wysiłku udało mi się zarobić 500 zł. na moich dwóch blogach.

Co byś powiedział gdyby ktoś zaproponował ci stałą miesięczną stawkę za wynajęcie powierzchni reklamowej na twoim blogu? Bajka, myślę, że to marzenie większości blogerów. Problem w tym, że nie wszyscy blogerzy mają takie oferty. Co jednak gdybym powiedział Ci, że jest to możliwe nawet wtedy kiedy nie jesteś znanym blogerem ani nie masz rzeszy czytelników?

Możliwe? Jasne, że tak. Nie znaczy to, że nie ma żadnych wymagań. Wymagania są a dotyczą przede wszystkim wartości twojej strony w rankingach google, czyli wchodzimy na dziedzinę SEO, pozycjonowania.

Jest taki serwis, który oferuje właścicielom stron zarabianie w zamian za udostępnienie powierzchni reklamowej. Za zainstalowanie skryptu, który będzie wyświetlał linki do innych stron i nie liczy się tutaj to, ile osób czyta twojego bloga.

Swego czasu skuszony tak prostą metodą zarabiania zarejestrowałem się w serwisie seopilot. Dodałem kody reklamowe i gotowe. W ciągu roku udało mi się zarobić 500 zł. jedynie za wynajęcie powierzchni reklamowej. Nic przy tym nie robiłem.

Czy 500 zł to dużo czy mało?

Oczywiście w zależności od tego jak na to spojrzymy. Wiem o tym, że niektórzy potrafili wygenerować dużo większe kwoty. Są tacy, którzy powiedzą, że 500 zł. na rok to śmieszne pieniądze. Znajdą się też tacy dla których ta kwota wciąż jest atrakcyjna. Wychodzę z założenia, że jak na tak prostą metodę, to dobre to niż nic.

Wiele osób skarży się na seopilot, bo do końca nie są przejrzyste ich działania. Przede wszystkim zarzuca się im, że stawki nie rosną wraz z większą wartością stron w rankingu google. Miej tego świadomość.

To czy zarejestrujesz się w tym serwisie pozostawiam tobie. Uważam, że mimo wszystko to najłatwiejsza metoda zarabiania na blogach i dostępna dla każdego, kto ma blog na wordpressie choć trochę wartościowy pod względem SEO.

Jeśli zachęciłem ciebie do wypróbowania tego serwisu to będę ci wdzięczny jeśli zarejestrujesz się z tego linku.

Link do rejestracji

W ten sposób pomożesz mi 🙂

Jak rozliczać się z seopilot

Pieniądze zarobiłem bardzo łatwo. Problem pojawił się dopiero przy rozliczeniu z urzędem skarbowym dlatego krótki poradnik, który pozwoli rozwiać ci wszelkie wątpliwości. Ponieważ sam musiałem zapłacić podatek od dochodu postanowiłem udać się do księgowej, która kosztowała mnie 30 zł. Jeśli chcesz mieć pewność, że wszystko jest ok. to takie rozwiązanie mogę ci polecić.

Jak wypełnić PIT-36 i rozliczyć się z podatku?

Ale nie musisz tego robić jeśli zastosujesz się do mojej rady. Aby rozliczyć się z podatku wypełnij PIT-36. W sekcji D. Dochody i straty podatnika wprowadzasz dane w pozycji 6. Najem lub dzierżawa. W rzeczywistości tego rodzaju dochód jest dochodem z wynajęcia powierzchni reklamowej. Jeśli korzystasz z programu komputerowego, to program sam wyliczy podatek jeśli wprowadzisz zarobioną kwotę w polu przychód. Tak wyliczony podatek wpłacasz oczywiście do swojego urzędu skarbowego.

A Tobie jak podoba się ta metoda zarabiania? A może bardziej polecasz inne metody?

Podziel sięShare on Facebook0Tweet about this on Twitter0Share on Google+0Pin on Pinterest0

Autor

admin

Bloger, pasjonat wordpressa. Interesuje się marketingiem a także psychologią oraz działaniem ludzkiego umysłu. Związany też z branżą HR.

  • Kurcze, ja z jednej strony chciałabym zarabiać na blogu (tak żeby się zwróciło chociaż za serwer i domenę), ale z drugiej jestem dużą przeciwniczką takich losowych reklam. Co zrobić 😀 Jak żyć! Nie dane mi chyba trzaskać hajsu 😀

    • admin

      Blogowanie to sztuka wyboru 😀
      P.S. Masz ciekawy blog i będę tam wpadał 🙂

  • Ciekawy post, każdy w jakimś czasie pisania bloga myśli żeby choć trochę dorobić lub żeby jego blog stał się jego główną pracą i żeby z tego co lubi czerpał profity. Jednak zarabianie na blogu jest bardzo trudne.
    Andrzej ostatnio opublikował…Krakowski HejnałMy Profile

    • admin

      Dzięki Andrzeju za komentarz. Zarabianie na blogu na pewno nie jest łatwe, ale przy odrobinie dobrego planu, pomysłu i determinacji da się to zrobić 🙂

  • Ehh te nasze systemy podatkowe…sterta papierów i rozliczeń, błogosławiony ten kto się na tym zna. Czasami bardzo łatwo „złamać prawo” nie będą nawet tego świadomym. A tak w ramach uzupełnienia to pozwolę sobie powiedzieć, że koleżanka napisała taki artykuł na naszym blogu poruszając też ten temat. Nie będę spamować linkami ale wystarczy w naszej wyszukiwarce u dołu sidebaru wpisać słowo „rozliczać” 🙂
    KlubAutora ostatnio opublikował…Facebook promuje emotikony w postachMy Profile

  • A nie przeszkadzała Ci ta reklama na blogu?

    • Reklama wyświetlała się jako tekstowy widget między innymi widgetami w sidebarze. W praktyce była słabo widoczna. Nie mniej jednak warto rozważyć czy taka forma reklamy nam odpowiada. Jeśli jest to strona tylko informacyjna, to nie ma problemu 🙂

      • No wlaśnie ja nie jestem przekonana za bardzo do takiej formy zarabiania.

        • No właśnie wszystko zależy od charakteru strony i jakie mamy cele z nią związane 🙂

          • Racja 🙂

          • Jeśli jest to blog, który ma zarabiać większe kwoty z innych źródeł, to ten sposób z pewnością odpada tak samo jak zamieszczanie reklam adsence 🙂

          • Mój natomiast w ogóle nie zarabia 😀